Bhagavad-gita nie pochwala wielbienia różnych półbogów ani pełnienia dla nich służby. Dwudziesty werset Siódmego Rozdziału Bhagavad-gity mówi:

kamais tais tair hrta-jnanah prapadyante ‚nya-devatah
tam tam niyamam asthaya prakrtya niyatah svaya

„Ci, których umysły zostały wypaczone przez pragnienia materialne, podporządkowują się półbogom i przestrzegają określonych zasad kultu, odpowiednio do swojej natury.” Wyraźnie powiedziano tutaj, że ci, którymi rządzi pożądanie, oddają cześć półbogom, a nie Najwyższemu Panu Krsnie. Gdy wymieniamy imię Krsna, nie przytaczamy żadnego imienia sekciarskiego. Krsna oznacza najwyższą przyjemność, gdyż Najwyższy Pan jest skarbnicą wszelkich przyjemności. Ananda-mayo ‚bhyasat (Vedanta-sutra 1.1.12). Żywe istoty, podobnie jak Pan, są pełne świadomości i pragną szczęścia. Pan jest wiecznie szczęśliwy i jeśli żywe istoty obcują z Panem, współpracują z Nim i towarzyszą Mu, wtedy również są szczęśliwe.

Pan zstępuje w ten śmiertelny świat, aby objawić nam Swoje szczęśliwe rozrywki we Vrndavanie. Kiedy Pan Śri Krsna był we Vrndavanie, Jego rozrywki z chłopcami-pasterzami, z Jego przyjaciółkami, i innymi mieszkańcami Vrndavany i krowami, wszystkie były przepełnione szczęściem. Cała ludność Vrndavany nie znała nikogo poza Krsną. Ale Pan Krsna odwiódł nawet Swego ojca Nandę Maharaja od wielbienia półboga Indry, ponieważ chciał dowieść, że ludzie nie potrzebują czcić żadnego półboga. Ich potrzebą jest wielbienie jedynie Najwyższego Pana, ponieważ ich ostatecznym celem jest powrót do Jego wiecznej siedziby.

Ta wieczna siedziba Pana Śri Krsny opisana została w Bhagavad-gicie, w szóstym wersecie Piętnastego Rozdziału:

na tad bhasayate suryo na śaśanko na pavakah
yad gatva na nivartante tad dhama paramam mama

„Ta Moja siedziba nie jest oświetlana ani przez słońce, ani przez księżyc, ogień czy elektryczność. Każdy, kto przychodzi do niej, nigdy już nie powraca do tego materialnego świata.”

Werset ten daje opis tego wiecznego nieba. Oczywiście, my mamy materialną koncepcję nieba i myślimy o nim w powiązaniu ze słońcem, księżycem, gwiazdami itd. Jednak w tym wersecie Pan informuje, że w niebie duchowym nie jest potrzebne słońce, księżyc, elektryczność ani żadnego rodzaju ogień, ponieważ niebo duchowe jest już oświetlone przez brahmajyoti, promienie emanujące z Najwyższego Pana. My z trudem próbujemy osiągnąć inne planety, ale nietrudno jest zrozumieć siedzibę Najwyższego Pana. Miejsce to nazywane jest Goloka. Zostało ono wspaniale opisane w Brahma-samhicie: goloka eva nivasaty akhilatma-bhutah. Pan wiecznie przebywa w Swojej siedzibie na Goloce, jednakże można zbliżyć się do Niego i z tego świata. W tym celu Pan przychodzi i manifestuje Swoją prawdziwą formę sac-cid-ananda-vigraha. Kiedy manifestuje On tę formę, nie ma już potrzeby snucia wyobrażeń o Jego wyglądzie. Aby odwieść nas od takich spekulatywnych wyobrażeń, przychodzi On osobiście i przedstawia się nam takim jakim jest, jako Śyamasundara. Na nieszczęście mniej inteligentni wyśmiewają Go, ponieważ przychodzi On jak każdy z nas i bawi się z nami jak ludzka istota. Nie powinniśmy jednak z tego powodu uważać, że Pan jest jednym z nas. To dzięki Swojej mocy prezentuje się On nam w Swej prawdziwej formie i przedstawia Swoje rozrywki, które są odzwierciedleniem rozrywek z Jego wiecznej siedziby.

W promieniach nieba duchowego unosi się niezliczona ilość planet. Brahmajyoti emanuje z najwyższej siedziby (Krsnaloki) i planety ananda-maya, cin-maya (które nie są planetami materialnymi) unoszą się w tych promieniach. Pan mówi:

na tad bhasayate suryo na śaśanko na pavakah
yad gatva na nivartante tad dhama paramam mama

Ten, kto może osiągnąć niebo duchowe, nie musi przychodzić ponownie do nieba materialnego. W niebie materialnym – nawet jeśli osiągniemy najwyższą planetę (Brahmalokę), nie mówiąc już o księżycu – spotykamy się z tymi samymi problemami życia, mianowicie: narodzinami, śmiercią, chorobą i starością. Żadna planeta we wszechświecie materialnym nie jest wolna od tych czterech zasad materialnego życia.

Żywe istoty podróżują z jednej planety na inną, ale nie jest tak, że możemy się udać na upragnioną planetę po prostu dzięki urządzeniom mechanicznym. Jeśli pragniemy udać się na inną planetę, musimy przyjąć proces, który nam to umożliwi. Jest również powiedziane: yanti deva-vrata devan pitrn yanti pitr-vratah. Żadne rządzenia mechaniczne nie są potrzebne do odbycia podróży międzyplanetarnej. Gita instruuje: yanti deva-vrata devan. Księżyc, słońce i wyższe planety nazywane są Svargaloka. Istnieją trzy różne położenia planet w wyższym, średnim i niższym systemie planetarnym. Ziemia należy do średniego systemu planetarnego. Bhagavad-gita informuje nas w jaki sposób podróżować do wyższych systemów planetarnych (Devaloka), podając bardzo prosty przepis: yanti deva-vrata devan. Należy tylko czcić określonego półboga zamieszkującego określoną planetę, i w ten sposób będzie można dostać się na księżyc, słońce albo na którykolwiek z wyższych systemów planetarnych.

Jednakże Bhagavad-gita nie poleca nam starania się o którąkolwiek z planet w tym świecie materialnym. Nawet gdybyśmy dotarli na najwyższą planetę, Brahmalokę, za pomocą jakiegoś urządzenia mechanicznego, podróżując może przez czterdzieści tysięcy lat (a kto żyłby tak długo?), to również spotkamy się tam z problemami materialnymi, związanymi z narodzinami, śmiercią, chorobą i starością. Lecz ten, kto chce osiągnąć najwyższą planetę, Krsnalokę, albo którąkolwiek z innych planet nieba duchowego, nie znajdzie tam tych materialnych problemów. Pomiędzy wszystkimi planetami w niebie duchowym jest jedna, najwyższa planeta, nazywana Goloka Vrndavana, która jest oryginalną planetą w siedzibie oryginalnej Osoby Boga, Śri Krsny. Wszystkie te informacje zawarte są w Bhagavad-gicie, która uczy nas również, w jaki sposób opuścić ten materialny świat i rozpocząć prawdziwie radosne życie w niebie duchowym.

***

Poprzednia strona:
Wprowadzenie - część 11

Natępna strona:
Wprowadzenie - część 13