W Piętnastym Rozdziale Bhagavad-gity dany jest prawdziwy obraz tego materialnego świata. Jest tam powiedziane:

urdhva-mulam adhah-śakham aśvattham prahur avyayam
chandamsi yasya parnani yas tam veda sa veda-vit

Tutaj świat materialny opisany został jako drzewo rosnące korzeniami do góry, a gałęziami w dół. Znamy takie drzewo, którego korzenie znajdują się w górze. Jeśli staniemy nad brzegiem rzeki albo jakiegokolwiek zbiornika wodnego, możemy zauważyć, że drzewa odbite w wodzie są odwrócone. Podobnie, ten świat materialny jest odzwierciedleniem świata duchowego. Świat materialny jest zaledwie cieniem rzeczywistości. W cieniu nie ma realności ani faktycznego istnienia, ale z tego cienia możemy wnioskować, że istnieję substancja i rzeczywistość. Na pustyni nie ma wody, ale miraż sugeruje, że taka rzecz jak woda istnieje. W materialnym świecie nie ma wody, nie ma szczęścia, ale prawdziwą wodę rzeczywistego szczęścia można znaleźć w świecie duchowym.

Pan proponuje, abyśmy osiągnęli świat duchowy w następujący sposób (Bg. 15.5):

nirmana-moha jita-sanga-dosa
adhyatma-nitya vinivrtta-kamah

dvandvair vimuktah sukha-duhkha-samjnair
gacchanty amudhah padam avyayam tat

To padam avyayam, czyli wieczne królestwo, może osiągnąć ten, kto jest nirmana-moha. Co to znaczy? My jesteśmy zwolennikami desygnatów. Ktoś chce zostać „panem”, ktoś chce zostać „władcą”, ktoś prezydentem, bogatym człowiekiem, królem czy jeszcze kimś innym. Tak długo, jak przywiązani jesteśmy do tych desygnatów, przywiązani jesteśmy do ciała, ponieważ desygnaty te przynależą do ciała. Jednak my nie jesteśmy tymi ciałami i uświadomienie sobie tego jest pierwszym krokiem w realizacji duchowej. Jesteśmy związani z trzema gunami natury materialnej, ale musimy uniezależnić się od nich poprzez służbę oddania dla Pana. Jeśli nie jesteśmy przywiązani do służby oddania dla Pana, nie możemy uniezależnić się od sił natury materialnej. Przyczyną różnego rodzaju desygnatów i przywiązań jest nasza żądza i pragnienie, chęć panowania nad naturą materialną. Dopóki nie wyzbędziemy się tej skłonności do panowania nad naturą materialną, tak długo nie będziemy mieli możliwości powrotu do królestwa Najwyższego, do sanatana-dhamy. Wieczne, nigdy nie ulegające zniszczeniu królestwo może osiągnąć ten, kogo nie oszałamiają atrakcje fałszywych uciech materialnych i kto pełni służbę dla Najwyższego Pana. Taka osoba może bez trudu osiągnąć najwyższą siedzibę.

Gdzie indziej Gita (8.21) oznajmia:

avyakto ‚ksara ity uktas tam ahuh paramam gatim
yam prapya na nivartante tad dhama paramam mama

Avyakta znaczy nieprzejawiony. My nie jesteśmy w stanie oglądać w całości nawet tego materialnego świata. Nasze zmysły są tak niedoskonałe, że nie możemy nawet zobaczyć wszystkich gwiazd w tym wszechświecie materialnym. Literatura wedyjska zawiera wiele informacji o wszystkich planetach. Możemy w nie wierzyć albo nie. Literatura wedyjska, szczególnie Śrimad-Bhagavatam, opisuje wszystkie ważniejsze planety, a świat duchowy, znajdujący się poza tym materialnym niebem, opisany jest jako avyakta, nieprzejawiony. Powinno się dążyć do tego najwyższego królestwa, ponieważ ten, kto je osiągnie, nie musi już nigdy powracać do tego świata materialnego.

Ktoś może zatem zadać pytanie, w jaki sposób osiągnąć siedzibę Najwyższego Pana? Informację o tym znajdziemy w Rozdziale Ósmym. Jest tam powiedziane:

anta-kale ca mam eva smaran muktva kalevaram
yah prayati sa mad-bhavam yati nasty atra samśayah

„Każdy, kto pod koniec życia opuszcza ciało pamiętając Mnie, natychmiast osiąga Moją naturę; co do tego nie ma wątpliwości.” (Bg. 8.5 ) Ten, kto myśli o Krsnie w chwili śmierci, udaje się do Krsny. Musi on pamiętać postać Krsny; jeśli opuszcza ciało myśląc o tej postaci, z pewnością osiąga królestwo duchowe. Mad-bhavam odnosi się do najwyższej natury Najwyższej Istoty. Najwyższa Istota jest sac-cid-ananda-vigraha: to znaczy, że Jego forma jest wieczna, pełna wiedzy i szczęścia. Nasze obecne ciało nie jest sac-cid-ananda. Jest ono asat, nie sat. Nie jest wieczne; jest zniszczalne. Nie jest cit, pełne wiedzy, ale jest pełne ignorancji. Nie posiadamy wiedzy o królestwie duchowym, a nawet nie mamy doskonałej wiedzy o tym materialnym świecie, gdzie jest tak wiele rzeczy wcale nam nieznanych. To ciało jest również nirananda; zamiast być pełne szczęścia, pełne jest trosk i kłopotów. Wszystkie nieszczęścia, których doświadczamy w tym świecie materialnym, powstają z ciała, ale ten, kto opuszcza to ciało myśląc o Panu Krsnie, Najwyższej Osobie Boga, od razu osiąga ciało sac-cid-ananda.

Proces opuszczania tego ciała i otrzymywania następnego w tym materialnym świecie jest również zorganizowany. Człowiek umiera skoro tylko została podjęta decyzja, jaką formę ciała otrzyma on w życiu następnym. Decyzji tę podejmują wyższe autorytety, a nie sama żywa istota. Odpowiednio do naszego postępowania w tym życiu, wznosimy się albo upadamy. To życie jest przygotowaniem do życia następnego. Zatem, jeśli w tym życiu możemy przygotować się do otrzymania promocji do królestwa Boga, wtedy z pewnością po opuszczeniu tego ciała materialnego osiągniemy ciało duchowe, takie jakie posiada Pan.

***

Poprzednia strona:
Wprowadzenie - część 12

Natępna strona:
Wprowadzenie - część 14