Iśvara, Najwyższy Pan, jest obdarzony najwyższą świadomością. Jivy, czyli żywe istoty, będąc cząstkami Najwyższego Pana, są również świadome. Zarówno żywa istota, jak i natura materialna objaśnione zostały jako prakrti, energia Najwyższego Pana. ale jedna z tych dwóch, mianowicie jiva, jest świadoma. Druga prakrti nie posiada świadomości. Taka jest różnica Jiva-prakrti jest nazywana wyższą, ponieważ jiva posiada świadomość podobną do świadomości Pana. Jednakże świadomość Pana jest najwyższą świadomością i nie należy twierdzić, że jiva (żywa istota) jest również w najwyższym stopniu świadoma. Żywa istota nie może posiadać najwyższej świadomości w żadnym stanie swojej doskonałości i błędna jest teoria, która mówi, że może ona taką świadomość osiągnąć. Świadomą być ona może, ale nie jest świadomą doskonale czy w najwyższym stopniu.

Różnica pomiędzy jivą a iśvarą zostanie wytłumaczona w Trzynastym Rozdziale Bhagavad-gity. Pan jest ksetra-jna, czyli świadomy, tak jak świadoma jest żywa istota, ale żywa istota jest świadoma tylko swojego indywidualnego ciała, podczas gdy Pan jest świadomy wszystkich ciał. Ponieważ przebywa On w sercu każdej żywej istoty, jest On świadomy mechanizmu psychicznego poszczególnych jiv. Nie powinniśmy o tym zapominać. Wytłumaczone zostało również to, że Paramatma, Najwyższa Osoba Boga, przebywa w sercu każdego jako iśvara (kontroler) i daje wskazówki żywej istocie, aby postępowała ona zgodnie ze swoimi pragnieniami. Żywa istota zapomina o tym co powinna robić. Najpierw postanawia działać w pewien sposób, a następnie zostaje uwikłana w działanie i skutki swojej własnej karmy. Po porzuceniu jednego typu ciała, przyjmuje następne, tak jak my wkładamy i zdejmujemy stare ubranie. Wędrując w ten sposób, dusza cierpi z powodu skutków swojego własnego postępowania. To postępowanie może zostać zmienione wówczas, gdy żywa istota znajdzie się w gunie dobroci, jest rozsądna i rozumie jaką linię postępowania powinna obrać. Jeśli to uczyni, wtedy wszystkie jej działania i skutki jej przeszłych czynów mogą ulec zmianie. Zatem karma nie jest wieczna. Dlatego zaznaczyliśmy, że z tych pięciu pojęć (iśvara, jiva, prakrti, czas i karma), cztery są wieczne, podczas gdy karma nie jest wieczna.

W najwyższym stopniu świadomy iśvara podobny jest do żywej istoty pod tym względem, że zarówno świadomość Pana, jak i świadomość żywej istoty są transcendentalne. Świadomość nie jest produktem związków materii. Jest to błędna idea. Bhagavad-gita nie potwierdza teorii mówiącej, że świadomość rozwija się w pewnych warunkach, w których materia tworzy związki. Świadomość może być fałszywie odzwierciedlona przez warunki materialne, tak jak światło przenikające przez kolorowe szkło może wydawać się być pewnego koloru. Ale świadomość Pana wolna jest od materialnych wpływów. Pan Krsna mówi: mayadhyaksena prakrtih. Kiedy schodzi On w ten świat materialny, Jego świadomość nie ulega materialnym wpływom, Gdyby tak było, nie byłby On zdolny do rozważania tematów transcendentalnych, tak jak to czyni w Bhagavad-gicie. Nie można powiedzieć niczego o świecie transcendentalnym, nie będąc wolnym od materialnie zanieczyszczonej świadomości. Więc Pan nie jest skażony materialnie. Jednak nasza świadomość jest w obecnym momencie materialnie zanieczyszczona. Bhagavad-gita naucza, że musimy tę materialnie skażoną świadomość oczyścić. W czystej świadomości nasze czyny będą zgodne z wolą iśvary i to uczyni nas szczęśliwymi. Nie znaczy to, że powinniśmy porzucić wszelką działalność. Raczej nasze działanie powinno zostać oczyszczone, a oczyszczone działanie nazywa się bhakti. Działanie w bhakti zdaje się być zwykłym działaniem, ale nie jest ono zanieczyszczone. Ignorantowi może wydawać się, że bhakta postępuje lub pracuje jak zwykły człowiek, ale taka osoba o ubogim zasobie wiedzy nie wie, że czynności bhakty albo czynności Pana nie są skażone nieczystą świadomością, czyli materią. Są one transcendentalne w stosunku do trzech gun natury materialnej. Powinniśmy wiedzieć jednakże, że w obecnej chwili nasza świadomość jest zanieczyszczona.

Gdy jesteśmy skażeni materialnie, jesteśmy nazywani „uwarunkowanymi”. Fałszywa świadomość manifestuje się w ten sposób, że odnosimy wrażenie, że jesteśmy produktami natury materialnej. Jest to nazywane fałszywym ego. Ten, którego myśli skupiają się wokół cielesnej koncepcji życia, nie może zrozumieć swojego położenia. Bhagavad-gita została wygłoszona w tym celu, aby wyzwolić nas z tej cielesnej koncepcji życia, i Arjuna postawił się w tej sytuacji dlatego, aby otrzymać nauki od Pana. Należy uwolnić się od cielesnej koncepcji życia; jest to wstępne zajęcie dla transcendentalisty. Ten, kto chce być wolnym, kto pragnie osiągnąć wyzwolenie, musi przede wszystkim nauczyć się, że nie jest tym ciałem materialnym. Mukti, czyli wyzwolenie, oznacza wolność od świadomości materialnej. Definicja wyzwolenia dana jest równiej w Śrimad-Bhagavatam. Muktir hitvanyatha-rupam svarupena vyavasthitih: mukti oznacza wyzwolenie z nieczystej świadomości tego świata materialnego i usytuowanie się w świadomości czystej. Wszystkie instrukcje Bhagavad-gity mają na celu obudzenie tej czystej świadomości i dlatego w końcowej części Gity Krsna pyta Arjunę, czy jego świadomość została oczyszczona. Oczyszczona świadomość oznacza działanie zgodne z instrukcjami Pana. Na tym polega istota oczyszczonej świadomości. Świadomość już posiadamy, jako że jesteśmy integralnymi cząstkami Pana, ale znajdujemy się pod wpływem niższych gun natury materialnej. Natomiast Pan, będąc Najwyższym, nigdy im nie ulega. Taka jest różnica pomiędzy Najwyższym Panem a duszami uwarunkowanymi.

Czym jest ta świadomość? Ta świadomość to: „Ja jestem.” Więc czym ja jestem? W nieczystej świadomości „ja jestem” oznacza, że „ja jestem panem wszystkiego, co znajduje się w zasięgu mojego wzroku. Ja jestem podmiotem radości.” Świat się kręci, ponieważ każda żywa istota myśli, że ona jest panem i stworzycielem tego świata materialnego. Świadomość materialna dzieli się na dwie kategorie psychiczne. Jedna, że ja jestem stworzycielem, i druga: ja jestem podmiotem radości. W rzeczywistości stworzycielem, jak i podmiotem radości jest Najwyższy Pan, a żywa istota, będąc integralną cząstką Najwyższego Pana, nie fest ani stworzycielem, ani podmiotem radości, lecz współdziałającym. Jest ona stworzonym i jest przedmiotem radości. Na przykład część jakiejś maszyny współpracuje z całą maszyną, a część ciała współpracuje z całym ciałem. Ręce, stopy, oczy, nogi itd., wszystkie są częściami ciała, ale właściwie nie one są podmiotami radości. Podmiotem radości jest żołądek. Nogi przenoszą ciało, ręce dostarczają pożywienie, zęby żują i wszystkie części ciała zaangażowane są w zadowalanie żołądka, ponieważ żołądek jest zasadniczym organem, który odżywia całe ciało. Dlatego żołądek otrzymuje wszystko. Drzewo karmi się przez podlewanie jego korzeni, a ciało odżywia się karmiąc żołądek, ponieważ jeśli ciało ma być utrzymane w zdrowym stanie, części ciała muszą współpracować, aby nakarmić żołądek. Podobnie, Najwyższy Pan jest stworzycielem i podmiotem radości, a naszym przeznaczeniem, jako zależnych żywych istot, jest współpraca dla zadowolenia Go. Ta współpraca faktycznie pomoże nam, tak jak pożywienie pobrane przez żołądek pomoże innym częściom ciała. Jeśli palce ręki będą myślały, że powinny przyjąć pokarm dla siebie, zamiast dostarczyć go do żołądka, zaszkodzą wtedy sobie. Centralną postacią stworzenia i radości jest Najwyższy Pan, a żywe istoty są Jego współpracownikami i z tej współpracy czerpią radość. Jest to zależność podobną do tej, jaka istnieje między panem i sługą. Jeśli pan jest w pełni zadowolony, wtedy zadowolony jest też sługa. Podobnie, zadowalany powinien być Najwyższy Pan, chociaż żywe istoty również posiadają skłonność do tworzenia i do cieszenia się tym światem materialnym, jako że tendencje takie istnieją w Najwyższym Panu, który stworzył ten zamanifestowany, kosmiczny świat.

_______________________________

Poprzednia strona:
Wprowadzenie - część 6

Natępna strona:
Wprowadzenie - część 8