Lepiej byłoby dla mnie, by synowie Dhrtarastry, z orężem w ręku, zabili mnie nieuzbrojonego i nie stawiającego oporu na polu walki.

Jest zwyczajem – zgodnym z zasadami walki obowiązującymi ksatriyów – że nie powinno się atakować nieuzbrojonego i nie stawiającego oporu wroga. Arjuna jednakże w takiej niezręcznej sytuacji zadecydował, że nie będzie walczył, nawet jeśli zostanie zaatakowany przez wroga. Nie zważał na to, jak bardzo strona przeciwna zdecydowana była walczyć. Wszystko to jest oznaką dobrego serca Arjuny, co jest cechą wielkiego bhakty Pana.

***

Poprzedni werset:
1.44 Niestety, jakież to dziwne, że przygotowujemy się

Natępny werset:
1.46 Sanjaya rzekł: Przemówiwszy w ten sposób