Tak jak człowiek zakłada nowe ubrania, zdejmując stare, podobnie dusza przyjmuje nowe materialne ciała, porzucając stare i zużyte.

Zmiana ciała przez indywidualną duszę rozmiarów atomu jest uznanym faktem. Nawet niektórzy ze współczesnych naukowców, którzy nie wierzą w istnienie duszy, ale jednocześnie nie potrą wytłumaczyć źródła energii w sercu, muszą uznać bezustanne zmiany ciała zachodzące w nim od wieku dziecięcego do chłopięcego, od chłopięcego do młodzieńczego, i z kolei od wieku młodzieńczego do starości. Następnie zmiany te przenoszone są na inne ciało. Wytłumaczono to już w poprzednim wersecie (2.13).

Przemieszczenie indywidualnej duszy rozmiarów atomu do innego ciała możliwe jest dzięki łasce Duszy Najwyższej. Dusza Najwyższa spełnia życzenia duszy indywidualnej, tak jak jeden przyjaciel spełnia pragnienia drugiego. Vedy, jak Mundaka Upanisad, a również Śvetaśvatara Upanisad, porównują duszę i Duszę Najwyższą do dwóch zaprzyjaźnionych ptaków siedzących na tym samym drzewie. Jeden z tych ptaków (dusza indywidualna) spożywa owoce tego drzewa, podczas gdy drugi (Krsna) jedynie obserwuje Swojego przyjaciela. Jeden z nich – mimo iż są one takie same jakościowo – oczarowany jest owocami drzewa materialnego, podczas gdy drugi tylko obserwuje czynności Swego przyjaciela. Tym obserwującym ptakiem jest Krsna, a pożywiającym się Arjuna. Chociaż są oni przyjaciółmi, to jednak jeden z nich jest panem, drugi zaś sługą. Zapomnienie o tym związku przez duszę indywidualną powoduje, że zmienia ona miejsce z jednego drzewa na inne, czyli jedno ciało na inne. Dusza (jiva) bardzo ciężko zmaga się na tym drzewie ciała materialnego, ale skoro tylko zgodzi się przyjąć drugiego ptaka za najwyższego mistrza duchowego (tak jak to zrobił Arjuna, dobrowolnie podporządkowując się Krsnie w celu otrzymania nauk), to przez to podporządkowanie natychmiast uwalnia się ona od wszelkich rozterek. Potwierdza to zarówno Mundaka Upanisad (3.1.2), jak i Śvetaśvatara Upanisad (4.7):

samane vrkse puruso nimagno
‚niśaya śocati muhyamanah
justam yada paśyaty anyam iśam
asya mahimanam iti vita-śokah

‚Mimo iż te dwa ptaki znajdują się na tym samym drzewie, ptak spożywający owoce tego drzewa opanowany jest przez żądzę i pogrążony jest w smutku. Lecz skoro tylko zwróci swoją twarz w stronę przyjaciela, którym jest Pan, i pozna Jego chwały, natychmiast uwalnia się od wszelkich rozterek.’ Arjuna zwrócił teraz twarz w kierunku swojego wiecznego przyjaciela – Krsny, aby wysłuchać od Niego Bhagavad-gity. Słuchając Krsny może on poznać najwspanialsze chwały Pana i uwolnić się od wszelkich rozterek.

Pan radzi tutaj Arjunie, aby nie rozpaczał z powodu zmiany ciał przez jego starego dziadka i nauczyciela. Powinien być raczej szczęśliwy, zabijając ich ciała w słusznej walce, tak aby od razu mogli zostać oczyszczeni z wszelkich następstw swoich cielesnych poczynań. Kto składa swoje życie na ołtarzu ofiarnym albo w słusznej walce, zostaje natychmiast oczyszczony z wszelkich następstw grzechów i podniesiony do wyższego poziomu życia. Więc nie było dla Arjuny powodu do rozpaczy.

***

Poprzedni werset:
2.21 O Partho, jak może ten, który wie, że dusza

Natępny werset:
2.23 Nigdy i żadną bronią nie można duszy pociąć