Dla tego, kto się narodził, śmierć jest pewna, a dla tego, kto umarł, nieuniknione są narodziny. Nie powinieneś zatem rozpaczać, lecz niezawodnie wypełniać swoje obowiązki.

Żywa istota rodzi się odpowiednio do swego postępowania w życiu. Kiedy kończy się jeden okres jej aktywności, musi umrzeć, aby narodzić się ponownie. W ten sposób podlega ona powtarzającym się cyklom narodzin i śmierci, nie osiągając wyzwolenia. To, te cykl ten powtarza się, nie ma być wcale zachętą do niepotrzebnego mordowania, rzezi i wojny. Jednak, dla zachowania porządku i prawa, przemoc i wojna są zjawiskami nieuniknionymi w społeczeństwie ludzkim.

Bitwa na polu Kuruksetra, będąc wolą Najwyższego, była wydarzeniem nieuniknionym, a walka o słuszną sprawę jest obowiązkiem ksatriyi. Dlaczego więc Arjuna miałby obawiać się albo być zasmuconym z powodu śmierci swoich krewnych, skoro wypełniał swój należyty obowiązek? Nie łamałby prawa, więc nie podlegałby reakcjom grzesznych czynów, których się tak obawiał. Gdyby uchylił się od wywiązania się ze swojego obowiązku, nie uchroniłby w ten sposób swoich krewnych od śmierci, a sam zostałby zdegradowany z powodu wyboru niewłaściwej drogi działania.

***

Poprzedni werset:
2.26 Jeśli jednak myślisz, że dusza nieustannie rodzi się

Natępny werset:
2.28 Wszystkie stworzone istoty pozostają