W ten sposób czysta świadomość mądrej, żywej istoty przykryta zostaje przez jej wiecznego wroga – żądzę, nigdy nie zaspokojoną i palącą jak ogień.

Jest powiedziane w Manu-smrti, że żądza nigdy nie może zostać zaspokojona żadną ilością uciech zmysłowych, tak jak nigdy nie zagasi się ognia ciągle dorzucając do niego opał. Centrum wszelkiej działalności w tym świecie materialnym stanowi seks i dlatego świat ten nazywany jest maithunya-agara, czyli jarzmem życia seksualnego. W zwykłym więzieniu przestępców trzyma się za kratami; podobnie, przestępcy nieposłuszni prawom Pana zostają spętani przez seks. Postęp cywilizacji, której podstawą jest zadowalanie zmysłów, oznacza przedłużenie egzystencji materialnej żywej istoty. Zatem żądza jest oznaką ignorancji, zatrzymującą żywą istotę w tym świecie materialnym. Ktoś angażujący się w zadowalanie zmysłów może doznawać pewnego uczucia szczęścia, ale w rzeczywistości to tzw. szczęście jest jego największym wrogiem.

_______________________________

Poprzedni werset:
3.38 Tak jak dym przesłania ogień albo kurz zwierciadło

Natępny werset:
3.40 To ona – żądza, spowija prawdziwą wiedzę