Zatem wszelkie wątpliwości, które powstały w twoim sercu z powodu niewiedzy, powinieneś zwalczyć bronią wiedzy. Uzbroiwszy się w yogę, o Bharato, powstań i walcz!

System yogi, o którym mowa w tym rozdziale, nazywany jest sanatana-yogą, czyli wiecznymi czynnościami żywej istoty. W yodze tej można wyróżnić dwa rodzaje aktów ofiarnych: jeden nazywany jest ofiarą z własnych bogactw materialnych, a drugi wiedzą o duszy, co jest czysto duchowym zajęciem. Jeśli ofiara z dóbr materialnych nie idzie w parze z realizacją duchową, wtedy staje się ona ofiarą materialną. Kto natomiast dokonuje takiej ofiary w jakimś celu duchowym, czyli w służbie oddania, ten czyni doskonałą ofiarę. Jeśli weźmiemy pod uwagę czynności duchowe, znajdziemy tu również dwa podziały, mianowicie: zrozumienie własnego „ja” (czyli własnej konstytucjonalnej pozycji) oraz zrozumienie prawdy o Najwyższej Osobie Boga. Kto podąża ścieżką wytyczoną przez Gitę, taką jaką ona jest, ten bez trudu może zrozumieć te dwie dziedziny wiedzy duchowej. Nie ma on trudności w osiągnięciu doskonałej wiedzy o duszy jako integralnej cząstce Pana. I wiedza taka jest dobrodziejstwem, gdyż osoba ta może dzięki niej zrozumieć transcendentalne czyny Pana. Na początku tego rozdziału Pan Sam wspomniał o Swoich transcendentalnych czynach. Kto nie rozumie nauk Gity, ten jest osobą niewierzącą, co oznacza też, że niewłaściwie korzysta ze swojej częściowej niezależności danej mu przez Pana. Jeśli ktoś, pomimo takich nauk, nie rozumie prawdziwej natury Pana, jako wiecznej, pełnej szczęścia i wszechwiedzącej Osoby Boga, ten z pewnością jest głupcem numer jeden. Niewiedzę można zniweczyć poprzez stopniowe przyjmowanie zasad świadomości Krsny. Świadomość Krsny może zostać rozbudzona poprzez różnego rodzaju ofiary składane półbogom, ofiary dla Brahmana, ofiarę celibatu, życia rodzinnego, kontrolowanie zmysłów, praktykowanie yogi mistycznej, oddawanie się pokutom, rezygnację z dóbr materialnych, studiowanie Ved i przez uczestniczenie w instytucji społecznej nazywanej varna-aśrama-dharmą. Wszystko to uważane jest za ofiarę i podstawą tych wszystkich czynności jest uregulowane działanie. Jednakże ważną rzeczą w tych wszystkich zajęciach jest samorealizacja. Kto dąży do tego celu, ten jest prawdziwym studentem Bhagavad-gity; kto natomiast wątpi w autorytet Krsny-upada. Dlatego jest taka zasada, która oznajmia, że Bhagavad-gitę, czy też każde inne pismo święte, należy studiować pod kierunkiem bona fide mistrza duchowego, służąc mu i całkowicie mu się podporządkowując. Bona fide mistrz duchowy pochodzi z sukcesji uczniów istniejącej od czasów niepamiętnych i nie wypacza on nauk Najwyższego Pana, jakich miliony lat temu udzielił On bogu słońca (przez którego następnie nauki Bhagavad-gity zostały przekazane do ziemskiego królestwa). Należy więc podążać ścieżką wytyczoną przez Bhagavad-gitę, tak jak poleca to sama Gita, i należy wystrzegać się ludzi zainteresowanych własną korzyścią i popularnością, którzy zwodzą innych ze słusznej drogi. Pan jest bezwzględnie najwyższą osobą, a Jego czyny są transcendentalne. Kto to rozumie, ten jest osobą wyzwoloną już od samego początku swoich studiów nad Gitą.

W ten sposób Bhaktivedanta kończy objaśnienia do Czwartego Rozdziału Śrimad Bhagavad-gity, traktującego o Wiedzy Transcendentalnej.

_______________________________

Poprzedni werset:
4.41 Kto działa w służbie oddania, wyrzekając się