O synu Kunti, pod koniec milenium wszystkie manifestacje materialne wchodzą w Moją naturę, a na początku następnego milenium ponownie je stwarzam poprzez moc Swoją.

Stworzenie, utrzymywanie i unicestwienie tej manifestacji materialnej całkowicie zależy od najwyższej woli Osoby Boga. „Pod koniec milenium” znaczy z chwilą śmierci Brahmy. Brahma żyje sto lat, a jeden jego dzień równa się 4 300 000 000 lat ziemskich. Równie długo trwa jego noc. Jego miesiąc składa się z trzydziestu takich dni i nocy, a jego rok z dwunastu miesięcy. Po upływie stu takich lat, kiedy Brahmy umiera, następuje zniszczenie, czyli unicestwienie manifestacji materialnej. Oznacza to, że energia zamanifestowana przez Najwyższego Pana zostaje ponownie pochłonięta przez Niego. Następnie, kiedy zaistnieje potrzeba zamanifestowania świata kosmicznego, dzieje się tak z Jego woli. Bahu syam: „Mimo iż jednym jestem, mogę stać się wieloma.” Jest to wedyjski aforyzm (Chandogya Upanisad 6.2.3). Ponownie rozprzestrzenia się On w tej energii materialnej i w ten sposób powstaje nowa manifestacja kosmiczna.

_______________________________

Poprzedni werset:
9.06 Tak jak potężny wiatr, wiejący wszędzie

Natępny werset:
9.08 Ode Mnie zależy cały porządek