Kto służbę oddania pełni, ten, nawet jeśli dopuszcza się najohydniejszych czynów, uważany ma być za osobę świętą, ponieważ jest on właściwie usytuowany w swojej determinacji.

Znaczące w tym wersecie jest słowo su-duracaro i powinniśmy je właściwie zrozumieć. Kiedy żywa istota znajduje się w uwarunkowanym stanie życia, ma ona dwa rodzaje zajęć: uwarunkowane i konstytucjonalne. Jeśli chodzi o ochronę ciała albo przestrzeganie różnych praw społecznych i państwowych, to istnieje wiele różnych zajęć, obowiązujących nawet wielbicieli, w związku z uwarunkowanym stanem życia, i takie zajęcia nazywane są uwarunkowanymi. Oprócz tych zajęć, żywa istota, która całkowicie jest świadoma swojej duchowej natury i zaangażowana jest w świadomość Krsny, czyli służbę oddania dla Pana, posiada zajęcia nazywane transcendentalnymi. Takie zajęcia wykonywane są zgodnie z jej konstytucjonalną pozycją i fachowo nazywane są służbą oddania. Teraz, w stanie uwarunkowanym, czasami służba oddania i służba uwarunkowana, związana z zaspokajaniem potrzeb cielesnych, pełnione są równolegle. Czasami jednak czynności te pozostają ze sobą w niezgodzie. Wielbiciel w jak największym stopniu jest ostrożny, aby nie robić niczego, co mogłoby zaszkodzić jego zdrowemu stanowi. Zdaje on sobie sprawę z tego, iż doskonałość jego postępowania zależy od jego postępującej realizacji w świadomości Krsny. Czasami jednakże można zauważyć, iż osoba w świadomości Krsny popełnia pewne czyny, które mogą uchodzić za najbardziej wstrętne w sensie społecznym i politycznym. Jednak takie chwilowe upadki nie dyskwalifikują tej osoby. Śrimad-Bhagavatam oznajmia, iż jeśli ktoś upada, ale całym sercem zaangażowany jest w transcendentalną służbę miłości dla Pana, wtedy Pan, przebywający w jego sercu, oczyszcza go i przebacza mu jego ohydny czyn. Zanieczyszczenie materialne jest tak silne, że nawet yogin całkowicie zaangażowany w służbę dla Pana czasami wpada w sidła. Lecz dzięki mocy świadomości Krsny, taki przypadkowy upadek zostaje natychmiast naprawiony. Dlatego proces służby oddania jest zawsze sukcesem. Nikt nie powinien wyśmiewać wielbiciela z powodu jakiegokolwiek przypadkowego upadku ze ścieżki doskonałości, gdyż – jak to tłumaczy werset następny – takie sporadyczne upadki z czasem przestaną występować, kiedy tylko wielbiciel osiągnie pełną świadomość Krsny.

Zatem osoba usytuowana w świadomości Krsny i z determinacją zaangażowana w proces intonowania

Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare;
Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare,

znajduje się w pozycji transcendentalnej, nawet jeśli przypadkiem zdarzy się, że upadnie. Słowa sadhur eva, „jest on osobą świętą”, są bardzo wymowne. Jest to ostrzeżenie dla niewielbicieli, że nie powinni wyśmiewać wielbiciela z powodu jego sporadycznych upadków. Nawet jeśli zdarzyło mu się upaść, powinien być on nadal uważany za osobę świętą. Jeszcze bardziej znaczące jest słowo mantavyah. Jeśli ktoś nie przestrzega tej zasady i wyśmiewa wielbiciela, któremu zdarzyło się upaść, wtedy nieposłuszny jest nakazowi Najwyższego Pana. Jedyną kwalifikacją wielbiciela jest jego niezachwiane i wyłączne zaangażowanie się w służbę oddania.

W Nrsimha Puranie jest następujące oznajmienie:

bhagavati ca harav ananya-ceta
bhrśa-malino ‚pi virajate manusyah
na hi śaśa-kalusa-cchabih kadacit
timira-parabhavatam upaiti candrah

Znaczenie jego jest takie, że nawet jeśli zdarzy się, że osoba w pełni zaangażowana w służbę oddania dla Pana popełnia jakieś ohydne czyny, to czyny te należy uważać za podobne plamom na księżycu, przypominającym ślad zająca. Takie plamy nie są przeszkodą dla światła księżycowego. Podobnie, sporadyczne upadki wielbiciela ze ścieżki świętości nie dyskwalifikują go.

Z drugiej strony nie należy błędnie rozumować, iż wielbiciel pełniący transcendentalną służbę może postępować w sposób odrażający. Werset ten mówi jedynie o wypadkach sporadycznych, których przyczyną jest potężna moc związków materialnych. Służba oddania jest w mniejszym lub większym stopniu wypowiedzeniem wojny energii iluzorycznej. Dopóki ktoś nie posiada wystarczającej siły, aby pokonać tę energię, dopóty mogą zdarzać mu się sporadyczne upadki. Lecz gdy tylko zdobędzie dostateczną siłę, nie podlega już więcej takim upadkom, o których była mowa wcześniej. Jednakowoż, nikt nie powinien robić użytku z tego wersetu i, oddając się różnego rodzaju nonsensom, dalej uważać się za wielbiciela. Jeśli poprzez służbę oddania nie poprawia on swojego charakteru, wtedy oznacza to, iż nie jest on bhaktą wysokiej klasy.

_______________________________

Poprzedni werset:
9.29 Nie ma we Mnie nienawiści

Natępny werset:
9.31 Szybko staje się on prawym