Nieinteligentni, nie znający Mnie doskonale myślą, iż Ja, Najwyższa Osoba Boga, Krsna, byłem wcześniej bezosobowym i teraz przyjąłem tę formę i osobowość. Z powodu ubogiego zasobu wiedzy nie znają Mojej wyższej, niezmiennej i doskonałej natury.

Czciciele półbogów określeni zostali jako osoby mniej inteligentne. Ten werset podobnie określa impersonalistów. Pan Krsna rozmawia tutaj z Arjuną w Swojej osobowej formie, a jednak – z powodu niewiedzy – impersonaliści sprzeczają się, że Najwyższy Pan ostatecznie nie posiada formy. Yamunacarya, wielki wielbiciel Pana pochodzący z sukcesji uczniów wywodzącej się od Ramanujacaryi, napisał w związku z tym dwa bardzo istotne wersety. Mówi on:

tvam śila-rupa-caritaih parama-prakrstaih
sattvena sattvikataya prabalaiś ca śastraih
prakhyata-daiva-paramartha-vidam mataiś ca
naivasura-prakrtayah prabhavanti boddhum

„Mój drogi Panie, tacy wielbiciele jak Vyasadeva i Narada wiedzą, że to Ty jesteś Osobą Boga. Studiując literaturę wedyjską można dowiedzieć się o Twoich cechach, Twojej formie, czynach, i w ten sposób można zrozumieć, iż jesteś Najwyższą Osobą Boga. Pojąć Ciebie nie mogą jednak osoby będące w pasji i niewiedzy, demony i niewielbiciele. Takie osoby nie są w stanie Ciebie zrozumieć. Mimo iż mogą być ekspertami w dyskusjach na temat Vedanty, Upanisadów i innej literatury wedyjskiej, to jednak niemożliwym jest dla nich zrozumienie Osoby Boga.” (Stotra-ratna 12)

W Brahma-samhicie jest powiedziane, że Osoby Boga nie można poznać jedynie przez studiowanie Vedanty. Osobę Najwyższego można zrozumieć tylko dzięki łasce Najwyższego Pana. Dlatego werset ten wyraźnie mówi, że mało inteligentni są nie tylko czciciele półbogów, ale również ci niewielbiciele, którzy zajmują się spekulacjami na temat literatury wedyjskiej i studiowaniem Vedanty bez prawdziwej świadomości Krsny. Dla nich niemożliwym jest zrozumienie osobowej natury Boga. Osoby, które ulegają wrażeniu, że Prawda Absolutna jest nieosobowa, określone zostały jako abuddhayah, czyli ci, którzy nie znają ostatecznej postaci Prawdy Absolutnej. Śrimad-Bhagavatam oznajmia, że najwyższa realizacja rozpoczyna się od bezosobowego Brahmana, następnie wznosi się do zlokalizowanej Nadduszy – lecz ostatnim słowem w Prawdzie Absolutnej jest Osoba Boga. Współcześni impersonaliści są jeszcze mniej inteligentni, gdyż nie biorą przykładu nawet ze swojego wielkiego poprzednika – Śankaracaryi, który wyraźnie oznajmił, że Krsna jest Najwyższą Osobą Boga. Nie znając Najwyższej Osoby Boga, impersonaliści uważają, że Krsna jest jedynie synem Devaki i Vasudevy albo księciem, czy też potężną żywą istotą. Taka postawa została również potępiona w Bhagavad-gicie (9.11). Avajananti mam mudha manusim tanum aśritam: „Tylko głupcy uważają Mnie za zwykłą osobę.”

Faktem jest, że nikt nie może zrozumieć Krsny bez pełnienia służby oddania i bez rozwinięcia w sobie świadomości Krsny. Potwierdza to Bhagavatam (10.14.29):

athapi te deva padambuja-dvaya-
prasada-leśanugrhita eva hi
janati tattvam bhagavan mahimno
na canya eko ‚pi ciram vicinvan

„Mój Panie, wielkość Twojej osobowości może zrozumieć ten, kto otrzymał choćby ślad łaski Twoich lotosowych stóp. Ale ci, którzy w celu poznania Najwyższej Osoby Boga oddają się spekulacjom, nie są w stanie Cię poznać, nawet gdyby studiowali Vedy przez wiele, wiele lat” Nie można zrozumieć ani Najwyższej Osoby Boga, Krsny, ani Jego form, cech, imienia, jedynie na drodze spekulacji umysłowych, bądź dyskusji nad literaturą wedyjską. Należy zrozumieć Go poprzez pełnienie służby oddania. Tylko wtedy, kiedy jest się całkowicie zaangażowanym w świadomość Krsny, zaczynając od intonowania maha-mantry –

Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare;
Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare

– można zrozumieć Najwyższą Osobę Boga. Nie będący wielbicielami impersonaliści sądzą, że ciało Krsny stworzone jest z tej materialnej natury i że wszystkie Jego czyny, Jego forma i wszystko związane z Nim jest mayą. Tacy impersonaliści znani są jako Mayavadi. Nie znają oni ostatecznej prawdy.

Werset dwudziesty oznajmia wyraźnie: (kamais tais tair hrta-jnanah prapadyante ‚nya-devatah). „Różnym półbogom podporządkowują się ci, którzy oślepieni są poprzez pożądliwe pragnienia.” Jest to uznanym faktem, że oprócz Najwyższej Osoby Boga istnieją półbogowie, którzy mają swoje różne planety. Swoją planetę posiada również Pan. Jak oznajmia to dwudziesty trzeci werset, devan deva-yajo yanti mad bhakta yanti mam api: czciciele półbogów udają się na planety odpowiednich półbogów, a ci, którzy są wielbicielami Pana Krsny, osiągają planetę Krsny – Krsnalokę. Mimo iż zostało to wyraźnie oznajmione, niemądrzy impersonaliści nadal twierdzą, że Pan jest bezpostaciowy, a Jego formy są oszustwem. Czyż z nauk Gity wynika, że półbogowie i ich siedziby są czymś bezosobowym? Stanowczo nie. Ani półbogowie, ani Krsna, Najwyższa Osoba Boga, nie są bezosobowi. Wszyscy oni są osobami. Pan Krsna jest Najwyższą Osobą Boga i posiada On Swoją własną planetę, i swoje planety mają też półbogowie.

Zatem monistyczne twierdzenie, że ostateczna prawda jest pozbawiona formy, i że ta forma jest czymś narzuconym, nie jest zgodne z prawdą. Werset ten mówi dobitnie, że forma Krsny nie jest wymysłem. Z Gity możemy dowiedzieć się, że zarówno półbogowie, jak i Najwyższy Pan posiadają formę, i że Pan Krsna jest sac-cid-ananda, wieczną i pełną szczęścia wiedzą. Vedy również potwierdzają, że Najwyższa Prawda Absolutna jest ananda-mayo ‚bhyasat, czyli z natury pełny błogiej przyjemności, i że jest On naturalnym oceanem nieograniczonych, pomyślnych jakości. A w Gicie Pan mówi, że chociaż jest On aja (nienarodzony), to jednak przychodzi. Są to fakty, które powinniśmy zrozumieć czytając Bhagavad-gitę. Nie możemy więc zrozumieć, jak Najwyższa Osoba Boga może być bezosobowy; z punktu Gity, teoria wymyślona przez impersonalistycznych monistów jest z gruntu fałszywa. Gita oznajmia bardzo wyraźnie, że Najwyższa Prawda Absolutna, Pan Krsna, posiada zarówno formę, jak i osobowość.

_______________________________

Poprzedni werset:
7.23 Ludzie o małej inteligencji czczą półbogów

Natępny werset:
7.25 Nigdy nie objawiam się głupcom