Najwyższa Osoba Boga rzekł: Ja jestem czasem – wielkim niszczycielem światów. Przyszedłem tutaj, aby unicestwić wszystkich ludzi. I za wyjątkiem was (Pandavów), wszyscy wojownicy po obu stronach zostaną zabici.

Arjuna świadom tego, że Pan jest jego przyjacielem i Najwyższą Osobą Boga zarazem, zaintrygowany różnorodnością form zamanifestowanych przez Krsnę, pyta Go o prawdziwą misję tej niszczącej siły. Jest powiedziane w Vedach, że Najwyższa Prawda niszczy wszystko, nawet braminów. Jak oznajmia Katha Upanisad (1.2.25),

yasya brahma ca ksatram ca ubhe bhavata odanah
mrtyur yasyopasecanam ka ittha veda yatra sah

Ostatecznie wszyscy bramini, ksatriyowie i wszyscy inni pochłaniani są przez niszczący aspekt Najwyższego, niczym posiłek. Ta postać Najwyższego Pana jest wszechpochłaniającym olbrzymem i tutaj Krsna przejawia się w tej formie wszechprzenikającego czasu. Oprócz kilku Pandavów, unicestwił On każdego, kto znalazł się na polu bitwy.

Arjunie nie podobała się idea tej walki; myślał, że lepiej byłoby jej zaniechać i w ten sposób uniknąć zawodu. W odpowiedzi Najwyższy Pan powiedział mu w odpowiedzi, że nawet gdyby zaniechał tej walki, wszyscy oni i tak zostaliby unicestwieni, gdyż taki był Jego plan. Gdyby Arjuna wycofał się z pola bitwy, odeszliby oni z tego świata w inny sposób. Nikt i nic nie mogło zapobiec ich śmierci, albowiem w rzeczywistości wszyscy oni już znaleźli się po stronie śmierci. Czas jest zniszczeniem i wszystkie manifestacje muszą ulec unicestwieniu, zgodnie z pragnieniem Najwyższego Pana. Takie jest prawo natury.

***

Poprzedni werset:
11.31 O Panie nad panami

Natępny werset:
11.33 atem powstań i przygotuj się do walki