Jedynie przez służbę oddania można poznać Mnie, Najwyższą Osobę Boga, takim jakim jestem. A będąc w pełni świadomym Mnie, dzięki takiemu oddaniu, można wejść do królestwa Boga.

Najwyższej Osoby Boga, Krsny, i Jego kompletnych części nie można poznać za pomocą spekulacji umysłowych. Nie mogą Go też poznać niewielbiciele. Jeśli ktoś chce zrozumieć Najwyższą Osobę Boga – musi zaangażować się w czystą służbę oddania, pod kierunkiem czystego wielbiciela. W przeciwnym wypadku prawda o Najwyższej Osobie Boga na zawsze pozostanie zakrytą. Jak to już zostało oznajmione w Bhagavad-gicie (7.25), naham prakaśah sarvasya: nie objawia się On każdemu. Nikt nie może zrozumieć Boga jedynie dzięki erudycji albo przez spekulacje umysłowe. Kim jest Krsna, może zrozumieć tylko ten, kto naprawdę zaangażowany jest w świadomość Krsny i służbę oddania. Stopnie uniwersyteckie nie są pomocne w tym wypadku.

Do wejścia do królestwa duchowego, siedziby Krsny, staje się zdolnym tylko ten, kto jest całkowicie obeznany z nauką Krsny. Stanie się Brahmanem nie jest równoznaczne z utratą tożsamości. Służba oddania istnieje, i tak długo jak istnieje służba oddania – musi istnieć Bóg, Jego wielbiciel i proces służby oddania. Taka wiedza nigdy nie ulega zatraceniu, nawet po osiągnięciu wyzwolenia. Wyzwolenie polega na uwolnieniu się od materialnej koncepcji życia. W życiu duchowym istnieje ta sama różnorodność, ta sama indywidualność – ale w czystej świadomości Krsny. Nie należy błędnie rozumieć, że słowo viśate, „wchodzi we Mnie”, potwierdza monistyczną teorię osiągania jednorodności z bezosobowym Brahmanem. Nie. Viśate oznacza wejście do siedziby Najwyższego Pana, z zachowaniem własnej indywidualności, aby towarzyszyć i służyć Panu. Na przykład, zielony ptak przylatuje na zielone drzewo nie po to, by zjednoczyć się z tym drzewem, ale po to, by cieszyć się jego owocami. Impersonaliści często używają przykładu rzeki wpływającej do oceanu i łączącej się z nim. To może być źródłem szczęścia dla impersonalistów, ale personaliści zachowują swoją indywidualność, tak jak zwierzęta wodne w oceanie. Jeśli zagłębimy się w ocean, znajdziemy tam wiele żywych istot. Znajomość powierzchni oceanu nie jest wystarczająca. Trzeba również posiadać pełną wiedzę o stworzeniach żyjących w oceanicznych głębiach.

Dzięki swojej czystej służbie oddania, wielbiciel może rzeczywiście poznać transcendentalne cechy i bogactwo Pana. Jak zostało to oznajmione w Rozdziale Jedenastym, tylko służba oddania jest środkiem do takiego poznania. To samo zostało potwierdzone tutaj. Jedynie przez służbę oddania można poznać Najwyższą Osobę Boga i wejść do Jego królestwa.

Po osiągnięciu brahma-bhuta, stanu wolności od koncepcji materialnej, rozpoczyna się służba oddania, a jej początkiem jest słuchanie o Panu. Kiedy ktoś słucha o Najwyższym Panu, automatycznie następuje rozwój stanu brahma-bhuta i znikają zanieczyszczenia materialne, takie jak chciwość i żądza zadowalania zmysłów. Kiedy pożądanie i pragnienia znikają z serca wielbiciela, wtedy bardziej przywiązuje się on do służby oddania dla Pana i przez takie przywiązanie uwalnia się od zanieczyszczeń materialnych. W takim stanie życia może on zrozumieć Najwyższego Pana. Mówi o tym również Śrimad-Bhagavatam. Proces bhakti, czyli służby transcendentalnej, kontynuowany jest również po wyzwoleniu. Potwierdzenie tego można znaleźć też w Vedanta-sutrze (4.1.12): a-prayanat tatrapi hi drstam. Znaczy to, że proces służby oddania kontynuowany jest po wyzwoleniu. Śrimad-Bhagavatam definiuje prawdziwe wyzwolenie w oddaniu jako odnalezienie się żywej istoty w jej własnej tożsamości, w swojej własnej konstytucjonalnej pozycji. Ta konstytucjonalna pozycja została już wyjaśniona: każda żywa istota jest fragmentaryczną, integralną cząstką Najwyższego Pana. Zatem jej konstytucjonalną pozycją jest pełnienie służby. Ta służba nie kończy się nigdy, nawet po wyzwoleniu. Prawdziwe wyzwolenie polega na uwolnieniu się od błędnej koncepcji życia.

***

Poprzedni werset:
18.54 Ten, kto jest usytuowany w taki transcendentalny sposób

Natępny werset:
18.56 Chociaż zaangażowany we wszelkiego rodzaju czynności