Jeśli nie pójdziesz za Moją radą i nie będziesz walczył, zbłądzisz, a twoja natura i tak zmusi cię do zaangażowania się w walkę.

Arjuna był wojownikiem, ksatriyą z natury. Dlatego jego naturalnym obowiązkiem było podjęcie walki. Ale z powodu fałszywego ego obawiał się, że przez zabicie swojego nauczyciela, dziadka i przyjaciół narazi się na skutki grzechów. W rzeczywistości uważał siebie za pana swoich czynów, tak jak gdyby od niego zależały dobre czy złe skutki tych czynów. Zapomniał on o tym, że Najwyższa Osoba Boga był tam obecny osobiście, nakazując mu walczyć. Takie zapominanie właściwe jest uwarunkowanej duszy. Najwyższa Osoba daje wskazówki co do tego, co jest dobre, a co złe, a naszym obowiązkiem jest po prostu działanie w świadomości Krsny, aby osiągnąć doskonałość życia. Nikt nie może znać swojego przeznaczenia, tak jak zna je Pan. Dlatego najlepszą drogą jest przyjęcie wskazówek Najwyższego Pana i działanie odpowiednio do nich. Nikt nie powinien lekceważyć rozkazu Najwyższej Osoby Boga czy rozkazu mistrza duchowego, który jest Jego reprezentantem. Takie rozkazy musimy wypełniać bez wahania – tylko wtedy będziemy bezpieczni w każdych warunkach.

***

Poprzedni werset:
18.58 Jeśli staniesz się świadomym Mnie

Natępny werset:
18.60 Pod wpływem złudzenia nie godzisz się